Digitree UCP
technology
driven
Wszystkie artykuły
Digitree
AIe-commercestrategiainnowacje

AI jest drogie, nawet dla gigantów. Czego e-commerce może nauczyć się od Snap?

Snap wydziela zespół AI do nowej spółki, by ciąć koszty. Analizujemy, co ta strategia oznacza dla e-commerce i jak mądrze inwestować w innowacje AI, nie narażając budżetu.

Robotyczne ramię precyzyjnie wyjmujące świecący, cyfrowy mózg z większej maszyny, symbolizujące strategiczny spinoff technologiczny.

Snap, właściciel popularnej aplikacji Snapchat, wydziela swój wewnętrzny zespół zajmujący się generatywnym AI wideo do osobnej spółki. Powód? Ogromne koszty prowadzenia takich prac. To ważny sygnał dla całego rynku: jeśli nawet technologiczny gigant z Doliny Krzemowej musi w ten sposób optymalizować wydatki na R&D, to co dopiero firmy e-commerce, dla których AI jest szansą, ale i potencjalną pułapką budżetową?

Spinoff jako strategia na koszty AI

Nowa firma, nazwana Dotmo, skupi się na tworzeniu modeli AI do interaktywnych gier. Z pozoru wygląda to na pozbycie się problemu, ale diabeł tkwi w szczegółach. Snap nie porzuca projektu, a jedynie zmienia jego strukturę prawną i finansową. Zamiast finansować Dotmo bezpośrednio, zachowuje w niej duży pakiet udziałów. W zamian za udziały i transfer pracowników, nowa spółka otrzymuje licencję na technologię Snap. Głównym inwestorem zostaje CTO Snapa, Bobby Murphy, ale z prywatnych środków.

To klasyczny spinoff strategiczny. Snap zdejmuje ze swojego bilansu kosztowny i ryzykowny dział R&D, poprawiając własne wskaźniki finansowe. Jednocześnie, dzięki udziałom, zachowuje pełne prawo do przyszłych zysków, jeśli Dotmo odniesie sukces. To inteligentne zarządzanie ryzykiem: minimalizacja bieżących kosztów przy zachowaniu ekspozycji na potencjalny, ogromny zwrot z inwestycji.

Spinoff pozwala zredukować obciążenie finansowe związane z wysiłkami w dziedzinie AI, jednocześnie utrzymując ekspozycję na potencjalne korzyści poprzez pakiet udziałów.

Dotmo, jako niezależny i zwinny podmiot, ma też większe szanse na pozyskanie zewnętrznego finansowania i przyciągnięcie talentów wyspecjalizowanych w wąskiej dziedzinie AI dla gamingu. Dla Snapa to sytuacja win-win.

Lekcja dla polskiego e-commerce

Historia Snapa to cenna lekcja dla każdego CTO i heada of digital w branży e-commerce. Bezpośrednie inwestowanie w budowę własnych, fundamentalnych modeli AI jest jak próba zbudowania własnego silnika rakietowego, by wysłać paczkę kurierem. To zadanie dla nielicznych, dysponujących niemal nieograniczonymi zasobami. Dla 99% firm e-commerce taka droga to prosta recepta na przepalenie budżetu.

Jak więc przygotować się na erę agentic commerce, nie bankrutując? Odpowiedź brzmi: strategicznie i z wykorzystaniem gotowych rozwiązań.

Zamiast budować, adoptuj

Zamiast tworzyć własne modele językowe, skup się na ich aplikacji. Wykorzystaj gotowe, potężne API od OpenAI, Google (Gemini), Anthropic czy Meta. Twoja przewaga konkurencyjna nie będzie leżeć w posiadaniu własnego modelu, ale w tym, jak sprytnie zintegrujesz istniejące narzędzia ze swoim procesem sprzedaży, obsługi klienta czy marketingu.

Postaw na standardy

Zamiast budować dziesiątki customowych integracji dla każdego nowego agenta AI, który pojawi się na rynku, lepiej jest oprzeć się na otwartym standardzie. Takim standardem jest UCP (Universal Commerce Protocol). Implementując UCP, czynisz swój sklep “widzialnym” i zrozumiałym dla dowolnego agenta AI, który będzie chciał dokonać zakupu w imieniu użytkownika.

To podejście analogiczne do strategii Snapa:

To strategiczne pozycjonowanie, a nie kosztowny wyścig zbrojeń technologicznych.

Co dalej?

Decyzja Snapa to potwierdzenie trendu: era AI wymaga mądrych decyzji strategicznych, a nie ślepego podążania za technologicznym hype’em. Dla e-commerce oznacza to odejście od myślenia “musimy zbudować to sami” na rzecz “jak możemy najefektywniej wykorzystać to, co już istnieje”.

Przygotowanie sklepu na nadejście agentów zakupowych AI nie musi oznaczać wielomiesięcznych projektów i ogromnych budżetów. Kluczem jest adopcja otwartych standardów, które zapewniają interoperacyjność i otwierają Twój biznes na cały ekosystem AI. To najprostsza i najtańsza droga do przyszłości handlu.

Czytaj dalej